Wpływ przestrzeni na samopoczucie

Przestrzeń,  w której przebywamy na co dzień ma ogromny wpływ na jakość naszego funkcjonowania. Niezależnie od tego czy mówimy tu o miejscu pracy czy też miejscu, w którym zazwyczaj odpoczywamy powinniśmy zadbać o to, żeby ta przestrzeń była zagospodarowana odpowiednio do naszych potrzeb. To, jakie przedmioty znajdują się w naszym otoczeniu, a także to, jak zagospodarowana jest ta przestrzeń, jest tak ważne ponieważ nasza percepcja nie dotyczy wyłącznie świadomości ale także podświadomości – każda rzecz, która znajduje się w naszym domu lub w biurze może wywoływać nieświadomą reakcję emocjonalną. Nie chodzi tu o nagłe, silne emocje, a raczej o delikatne „ukłucia”, które mogą pozostać nieuświadomione, na dłuższą metę będą jednak miały wpływ na nasze ogólne samopoczucie.
Przykładem może być książka o zdrowym żywieniu, którą kupiliśmy z postanowieniem zmiany diety i zadbania o swoje zdrowie, od czasu zakupu książka leży w kuchni w widocznym miejscu, a my wciąż jemy hamburgery i steki. Dla naszej świadomości to tylko książka, do której na pewno zajrzymy gdy tylko znajdziemy więcej czasu, jednak za każdym razem gdy wchodzimy do kuchni nasz wzrok pada na leżącą tam książkę, gdzieś tam w środku pamiętamy przecież o naszym niezrealizowanym postanowieniu, a w nas pojawia się napięcie, którego nie potrafimy uzasadnić. Innym przykładem może być stanowisko pracy, gdy chcemy się skupić na zadaniu, które mamy wykonać, dobrze jeśli miejsce, które jest do tego przeznaczone – np. biurko – będzie uporządkowane, każda zbędna rzecz znajdująca się w zasięgu naszego wzroku jest potencjalnym rozpraszaczem, znacznie łatwiej jest nam skupić uwagę wtedy, gdy wokół nas panuje porządek. Podobnie jak w pierwszym przykładzie, niektóre przedmioty mogą wywoływać w nas negatywne emocje, jeśli źle nam się kojarzą, takim przedmiotem może być pamiątkowa figurka, która dostaliśmy od znajomego wiele lat temu – wtedy był to miły prezent, tylko, że już od dłuższego czasu jesteśmy z tym znajomym w konflikcie. Dla naszej świadomości to oczywiście tylko figurka, stoi od lat w tym samym miejscu, ale nieświadomie od razu pojawiają się w nas wszelkie emocje dotyczące naszego obecnego stosunku do kolegi i trwającego konfliktu. Podobnie sytuacja ma się ze stosem nieuporządkowanych papierów, dokumentów czekających w kolejce do załatwienia, świadomie myślimy, że to nic pilnego i właściwie nie trzeba spieszyć się z załatwieniem tych kilku spraw, jednak widok piętrzących się w salonie dokumentów, na pewno nie pozwoli nam się tam zrelaksować, jest bowiem sygnałem dla podświadomości, że mamy zaległości a więc potrzebne jest wygenerowanie energii by pozamykać niezałatwione sprawy.

Często świadomie nie wiemy, które przedmioty niosą ze sobą pozytywny ładunek emocjonalny, a które negatywny, watro więc przyjrzeć się przedmiotom, które nas otaczają, podejść do nich, przez chwilę potrzymać w dłoni i zwyczajnie sprawdzić jak czujemy się w kontakcie z tym przedmiotem, jeśli pojawia się uczucie napięcia, niemiłe skojarzenia czy niepokój to niechybny znak, że ten właśnie przedmiot powinniśmy z naszego otoczenia usunąć.

Na nasze samopoczucie wpływają nie tylko przedmioty, które znajdują się w naszym otoczeniu ale także sposób zagospodarowania przestrzeni, w której przebywamy. I tu również bardzo ważne jest nie tylko to co świadome ale także to co podświadome, jeśli więc nasze łóżko czy sofę w salonie ustawimy w taki sposób, że siedząc lub leżąc nie będziemy widzieli, kto wchodzi do pomieszczenia, trudno będzie nam się zrelaksować – podświadomie pozostaniemy w ciągłym napięciu nie mogąc zobaczyć tego, kto i kiedy będzie chciał wejść do miejsca, w którym odpoczywamy. Jeśli organizujemy przestrzeń w biurze, warto aby zza biurka również były widoczne drzwi, ale także okno, to pozwoli nam pracować spokojnie i być bardziej kreatywnymi. Bardzo ważne jest to, aby wokół nas było jak najwięcej przestrzeni, a biurowe dokumenty były uporządkowane, są one także reprezentacją przeszłości, teraźniejszości i przyszłości firmy, niedbale traktowane będą przyczyną chaosu w naszych głowach i otoczeniu.  Warto także otaczać się roślinami, kojarzą się one z relaksem i dobrobytem – dobrze jest mieć je zarówno w domu jak i w pracy.

Nie możemy też zapominać, że oprócz tych rzeczy, które mogą w nas wywoływać negatywne emocje istnieją także takie, które kojarzą się nam pozytywnie i niosą pozytywny ładunek emocjonalny, powinniśmy więc otaczać się takimi „wspomagaczami” czy też inspirującymi cytatami, jednak w granicach rozsądku, jeśli chodzi o aranżację przestrzeni powiedzenie „co za dużo to nie zdrowo” jest zdecydowanie na miejscu.
Najważniejsze jednak, żebyśmy planując swoją przestrzeń pamiętali o swoich własnych preferencjach, warto zastanowić się co jest nam potrzebne, a co zbędne – dobrze zorganizowana, funkcjonalna przestrzeń to połowa sukcesu, druga połowa to nasze dobre samopoczucie. 🙂