odc. 4 Wpływ myśli na rzeczywistość

Transkrypcja tekstu:

Dużo mówi się o tym, że nasze myśli kreują naszą rzeczywistość. Rzeczywiście wiele w tym prawdy. Nie wygląda to oczywiście tak, jak możemy przeczytać w niektórych podręcznikach – nie wystarczy wyobrazić sobie jachtu, ustawić jego zdjęcia na tapecie komputera i dużo o nim myśleć aby stać się właścicielem jachtu. Aby stać się właścicielem jachtu trzeba na niego najpierw zarobić, a żeby to zrobić trzeba mieć ku temu okazję – i tu właśnie nasze myśli odgrywają bardzo ważną rolę. Kiedy w naszym umyśle dominują myśli negatywne, dotyczące problemów i tego wszystkiego, co akurat w naszym życiu nie układa się tak, jak powinno, mocno zawężamy naszą perspektywę. Nasz umysł potrzebuje aby rzeczywistość pasowała do obrazu który akurat tworzymy, jeśli więc tworzymy negatywny obraz rzeczywistości to nasz mózg skupi uwagę na tych, faktach, które to przekonanie potwierdzą. Jeśli więc uważasz, że nie da się znaleźć odpowiedniej, satysfakcjonującej pracy to Twój mózg będzie wybierał i wyolbrzymiał te zdarzenia, fakty i sytuacje, które rzeczywiście o tym świadczą. Wszystko dlatego, że nasze mózgi nie lubią niespójności – zamiast analizować różne, rozbieżne informacje łatwiej jest wybrać tylko te, które potwierdzają już zbudowane przekonanie – to ogromna oszczędność energii dla naszych już i tak mocno przeładowanych umysłów. Jeśli więc nastawimy się pozytywnie dużo łatwiej będzie nam dostrzegać pozytywne zdarzenia w naszym życiu, małe fragmenty rzeczywistości, z których możemy czerpać radość czy też nowe możliwości niż wtedy gdy nastawieni jesteśmy negatywnie. Podobnie jeśli chodzi o nasze nastawienie do nas samych lub innych ludzi – przekonanie o tym, że jesteś niezdolny, mało interesujący czy ogólnie rzecz biorąc beznadziejny, Twój mózg łatwiej dostrzeże wszystkie Twoje niepowodzenia i wady, które przecież wszyscy mamy. Nie chodzi tu o wpadanie w samozachwyt, we wszystkim należy zachować umiar, jednak świadomość własnych wad i ograniczeń przy jednoczesnej umiejętności rozpoznania i uznania swoich zalet i zdolności zdecydowanie ułatwia życie. Jeśli chodzi o nasze relacje obowiązuje tu ta sama zasada – przekonanie o tym, że ludzie to banda nierozgarniętych i niesympatycznych buców spowoduje, że umysł z rzeczywistości wybierze, wyolbrzymi i zapamięta te ludzkie zachowania, które to przekonanie potwierdzą. Dodatkowo takie nastawienie może wpłynąć na interpretację zachowań innych osób, jeśli jesteś przekonany, o czyimś niedobrym charakterze, to nawet jego neutralne zachowania, komunikaty czy gesty również rozpoznasz jako negatywne.
Jeśli w trudnej, problemowej sytuacji skupimy uwagę na zasobach – własnych, cudzych czy też zasobach wynikających z sytuacji – dużo łatwiej znajdziemy rozwiązania problemów – to tak jakby poszerzało się pole naszego widzenia. Skupiając się tylko na negatywach patrzymy jakby przez lupę na jeden fragment rzeczywistości. Zmieniając perspektywę,  odsuwamy się nieco od problemu i dopiero wtedy dostrzegamy, że oprócz negatywów istnieją też rozwiązania a czasami nawet w najgorszej sytuacji można znaleźć coś pozytywnego. Czasami te pozytywy dostrzegalne są dopiero po czasie, pewnie niejednokrotnie byłeś w sytuacji, z której nie widziałeś wyjścia, a dopiero później okazało się, że tylko dzięki temu co się wydarzyło mogłeś doświadczyć czegoś innego , czegoś co było Ci potrzebne.
Warto zwrócić uwagę, że myśli są pewnego rodzaju energią, jak wszystko na świecie i jeśli przyjrzysz się uważnie ludziom i sytuacjom, które ich spotykają dostrzeżesz zapewne, że osoby o negatywnym, pesymistycznym nastawieniu przyciągają do siebie osoby i sytuacje, które współgrają z tą ich energią – a wszystko zaczyna się od myśli. Możesz więc myśleć, że chciałbyś osiągnąć sukces w jakiejś dziedzinie albo wejść w posiadanie dobrego samochodu, ale przecież nigdy na niego nie zarobisz bo ludzie, którzy mają więcej pieniędzy albo je ukradli albo jakoś załatwili, możesz postawić sobie zdjęcie wymarzonego samochodu na biurku jednocześnie będąc przekonanym, że nigdy go nie zdobędziesz bo życie jest beznadziejne albo… możesz skoncentrować się na tym, co w Twoim życiu już świadczy o tym, że nie jest ono beznadziejne i zastanowić co konkretnie mógłbyś zrobić, żeby ten wymarzony samochód móc sobie kupić, żeby osiągnąć sukces w danym obszarze. Możesz wyobrazić sobie samego siebie za np. 2 lata, który już jest właścicielem tego samochodu, czy też człowiekiem, który odniósł sukces, o którym Ty marzysz – jednak na samym wyobrażaniu Twoje zadanie się nie kończy. Musisz bowiem zastanowić się co on (czyli wyobrażony Ty, który już posiada samochód) zrobił, jakie podjął kroki, jak zdobył pieniądze, jak to się stało, że odniósł sukces – zapisz na kartce kolejne kroki a potem działaj. Nie zapominaj jednak o tym, że na drodze do sukcesu, na drodze do spełnienia marzeń trudno uniknąć przeszkód, które mogą spowodować spadek motywacji i chęci do działania. Dlatego oprócz skupiania się na tym co chcesz osiągnąć, zwracaj też uwagę na to co już masz i doszukuj się zasobów i pozytywów w teraźniejszości. Narzekasz, na to, że codziennie musisz tłuc się przeludnionym autobusem do pracy? To jednocześnie oznacza, że masz pracę a w związku z tym środki do życia. Wkurzasz się na uciążliwego sąsiada? Skoro masz sąsiada, masz też dach nad głową. Twój dorastający syn przechodzi okres buntu i jest nie do wytrzymania – tysiące samotnych ludzi, chętnie zamieniłoby się z Tobą miejscami. Narzekasz na siebie, że zbyt słabo znasz angielski – zbyt słabo nie oznacza całkowitego braku wiedzy, możesz więc zacząć się uczyć języka oszczędzając czas, który w innym wypadku musiałbyś poświęcić na opanowanie podstaw.
A więc tak, Twoje myśli kreują Twoją rzeczywistość, a właściwie pozwalają Ci dostrzegać te jej fragmenty, które są zgodne z Twoimi przekonaniami. Twoje myśli wpływają na interpretację wydarzeń i sprawiają, że dostrzegamy rozwiązania lub odbieramy sobie możliwość dostrzegania i wykorzystywania okazji. Uważaj więc na to co myślisz, ale na myślach nie kończ. Od wyobrażania sobie jachtu nikt jeszcze nie stał się posiadaczem jachtu. Ale wyobrażenie sobie samego siebie, który osiągnął wyznaczony cel i poddanie refleksji, jakie konkretne kroki były potrzebne aby go osiągnąć pozwala na podjęcie odpowiednich działań. Zamiast koncentrować się wyłącznie na przeszkodach i ograniczeniach – bądź ich świadomy, jednocześnie pozwalając sobie dostrzec rozwiązania i możliwości.