Zamiast do psychologa na lekcje jogi

Pewnie nieraz słyszałeś powiedzenie „w zdrowym ciele zdrowy duch”. To prawda! Podczas jakiegokolwiek ruchu pozbywamy się napięcia psychicznego oraz negatywnej energii, które mogą być wynikiem stresu, trudnych doświadczeń czy nierozwiązanych problemów. Nierozładowana negatywna energia, która gromadzi się w naszym ciele w skrajnych przypadkach może skutkować traumą czy depresją, zawsze jednak wiąże się z zaburzeniami funkcjonowania umysłu. Czasami mamy wrażenie czystego umysłu – myślimy jasno, innym razem mówimy „mam mętlik w głowie”. Ten chaos, który zaburza nasze myślenie można zniwelować właśnie za pomocą ruchu.

Decyzja o podjęciu terapii

Wielokrotnie w kontakcie z ludźmi spotkałam się ze słowami „wiele razy myślałem, żeby wybrać się na spotkanie z psychologiem ale…”. No właśnie. „Ale” może mieć niezliczenie wiele rozwinięć – „…ale nie wiem gdzie szukać”, „ale nie wiem od czego zacząć”, „nie wiem czy mi to pomoże” itp. Zacznijmy od tego, że skoro nie wiesz, to może warto się dowiedzieć?