Zamiast do psychologa na lekcje jogi

Pewnie nieraz słyszałeś powiedzenie „w zdrowym ciele zdrowy duch”. To prawda! Podczas jakiegokolwiek ruchu pozbywamy się napięcia psychicznego oraz negatywnej energii, które mogą być wynikiem stresu, trudnych doświadczeń czy nierozwiązanych problemów. Nierozładowana negatywna energia, która gromadzi się w naszym ciele w skrajnych przypadkach może skutkować traumą czy depresją, zawsze jednak wiąże się z zaburzeniami funkcjonowania umysłu.
Czasami mamy wrażenie czystego umysłu – myślimy jasno, innym razem mówimy „mam mętlik w głowie”. Ten chaos, który zaburza nasze myślenie można zniwelować właśnie za pomocą ruchu.

W tym artykule przyjrzymy się konkretnie rekreacji ruchowej zwanej jogą. Praktykowanie jogi jest jedną z dróg prowadzących do umiejętnego kierowania oddechem, ciałem, świadomego kontrolowania myśli i swoich działań, czego konsekwencją jest kontrolowanie własnego umysłu. 

Tak naprawdę tylko kilka procent działań inicjowanych w ciągu dnia jest podejmowanych w pełni świadomie, nauczenie się kontrolowania ciała i umysłu umożliwia odzyskanie kontroli nad własnym życiem. Dzięki temu możemy kierować swoimi decyzjami i działaniami w odpowiedni sposób.

Ale jak to się dzieje, że praktykowanie jogi wpływa nie tylko na nasze ciało ale także na emocje i myśli? Przede wszystkim nasza postawa, czyli to w jaki sposób się poruszamy i w jaki sposób stoimy nie tylko mówi dużo o nas, ale także wpływa na nasze myślenie o sobie. Wydaje się banalne, że gdy odczuwamy smutek wystarczy, że wyprostujemy sylwetkę i właściwie od razu możemy odczuć poprawę samopoczucia, gdy odczuwamy złość i damy sobie chwilę na kilka głębokich oddechów, możemy z łatwością zauważyć, że poziom złości spada – wydaje się proste, ale jednak harmonijnego oddechu i dobrej postawy trzeba się nauczyć. Gdzie? Na lekcjach jogi Jeśli masz problem z pewnością siebie czy samooceną również wybierz się na lekcje jogi – dzięki pewnemu krokowi i prostej sylwetce, które są jednym ze skutków efektywnego ćwiczenia, nie tylko sprawiamy wrażenie bardziej pewnych siebie ale tak też się czujemy.

Kiedy zaczynasz praktykować jogę twoje doświadczenia wiążą się głównie z ciałem, po kilku sesjach zaczynasz jednak dostrzegać , że ćwiczy nie tylko Twoje ciało, ale też umysł. Nagle okazuje się, że podczas zajęć zapominasz o tym wszystkim, co zaprząta Twoje myśli na co dzień. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta: poprzez oddech, który jest jednym najważniejszych elementów jogi i skupianiu uwagi na kolejnych asanach poddajesz swój umysł sesji relaksacji, odcinając się od codziennych. „przyziemnych” spraw – joga to rodzaj medytacji.

Jest też wiele innych korzyści płynących z uprawiania jogi: dotlenia organizm – za pomocą oddechu pomaga nam też panować nad emocjami, pozytywnie wpływa na układ krążeniowo – oddechowy, hormonalny, trawienny, kostny… można by tak wymieniać bardzo długo, żeby w konsekwencji wyciągnąć wniosek, że joga pomaga na wszystko, ale najważniejsze jest chyba to, ze dzięki niej czujemy się lepiej sami ze sobą.

Jeśli zadajesz sobie jeszcze pytanie co joga ma wspólnego z terapią – odpowiadam – bardzo dużo, przede wszystkim ćwicząc jogę poznajemy lepiej swoje ciało, swoje myśli, swoje ograniczenia, a także zaczynamy zauważać połączenie ciała z umysłem, podobnie jak w terapii uczymy się rozumieć swoje emocje i zachowania oraz świadomie decydować .
Jedno oczywiście nie zastąpi drugiego ale połączenie tych dwóch dziedzin na pewno przyniesie pożądane efekty – joga jest idealnym uzupełnieniem terapii psychologicznej.

Jogę wyróżnia też fakt, że jest takim rodzajem rekreacji ruchowej, który można uprawiać w każdym wieku, niezależnie od stanu zdrowia . Jak głosi stare powiedzenie „joga jest dla każdego, dla młodego dla starego, dla zdrowego dla chorego, tylko nie dla leniwego”. Skoro więc nie ma żadnych przeciwwskazań do tego by wskoczyć na matę – nie pozostaje nic innego jak podjąć decyzję i samemu sprawdzić jakie dobre doświadczenie będzie się wiązało z Twoim spotkaniem z jogą.

Tekst powstał we współpracy z www.jogadlaciebie.pl