Stres – jego konsekwencje i sposoby radzenia sobie

Gdy zaczęłam pracować na Oddziale Dziennym byłam zaskoczona jak wiele problemów pacjentów biorących udział w terapii ma swoje źródło w chronicznym stresie. W dzisiejszych, szalonych czasach, gdy wciąż musimy stawiać czoło nowym wyzwaniom, podejmować nowe działania i jeszcze zdążyć ze wszystkim na czas nieustannie jesteśmy narażeni na stres, jednak rzadko zastanawiamy się, jakie mogą być konsekwencje życia w nieustannym napięciu.
Przede wszystkim stres wpływa na nasze samopoczucie, trudniej nam zapanować nad emocjami, dużo łatwiej wyprowadzić nas z równowagi, częściej reagujemy złością, trudniej też jest nam podejmować dobre, przemyślane decyzje, stres zawęża naszą percepcję przez co dużo trudniej nam znajdować nowe rozwiązania, a kotłujące się w głowie myśli nie pozwalają „myśleć jasno”.

Nierzadko pracodawcy i przełożeni wymagają od nas coraz większej efektywności, a my dokładamy sobie kolejnych zadań i obowiązków aby sprostać nie tylko ich wymaganiom ale także własnym wyobrażeniom o samych sobie. Kiedy jednak okazuje się, że wzięliśmy na siebie zbyt wiele zaczynamy czuć się przytłoczeni, zmęczeni i coraz bardziej zestresowani – „zbliża się czas oddania kolejnego raportu, dochodzi godzina 15:00, a jest jeszcze tyle spraw do załatwienia i znów nie zdążę odebrać dziecka ze szkoły” – wtedy właśnie stres zaczyna wpływać na nasze poczucie własnej wartości, skoro nie potrafimy sobie poradzić z zadaniami, które sobie wyznaczyliśmy lub które nam wyznaczono, to w naszych głowach nieuchronnie pojawi się myśl „czy ja na pewno jestem wystarczająco dobry”, „ a może nie nadaję się do tego” i im bardziej brniemy w te przemyślenia tym gorsze jest nasze samopoczucie, stajemy się coraz mniej wydajni i coraz bardziej zmęczeni, co oczywiście potęguje uczucie napięcia i niepokoju.

Długotrwały stres spowoduje także zmiany w naszych organizmach, w sytuacjach stresowych wydzielane są hormony stresu, nasze serce przyspiesza, ciśnienie krwi wzrasta, zwiększa się poziom cukru, zmniejsza się natomiast poziom hormonu szczęścia – wszystko po to, abyśmy w sytuacji zagrożenia mogli sobie lepiej poradzić, te reakcje organizmu przygotowują nas do podjęcia walki lub ucieczki. Jednak nasz organizm nie rozróżnia realnego zagrożenia od stresowej sytuacji wywołanej nadmiarem obowiązków czy wygórowanymi oczekiwaniami i na obie reaguje tak samo. O ile jednak reakcje organizmu w sytuacji gdy na naszej drodze pojawia się prawdziwe niebezpieczeństwo może uratować nam życie, o tyle długotrwale podniesiony poziom hormonów stresu nie przyniesie nam nic dobrego.

Jak sobie radzić?
Przede wszystkim szczerze odpowiedz sobie na pytanie: co wywołuje stres w twoim życiu codziennym? Sporządź listę sytuacji, zadań, osób, wszystkiego co potęguje twój stres, a następnie zastanów się jak możesz złagodzić lub jeśli to możliwe wyeliminować ich wpływ. Z czego możesz zrezygnować, a co możesz wprowadzić do swojego życia, kto może Ci w tym pomóc i co Ty możesz zrobić dla siebie? Jeśli trudno Ci znaleźć odpowiedź na te pytania, wyobraź sobie, że spotykasz osobę, która jest dokładnie w takiej samej sytuacji jak ty – co byś jej doradził? Koniecznie zapisz odpowiedzi na kartce i zdecyduj, co możesz zrobić już dziś, żeby poprawić swoją sytuację.
Bądź asertywny – zanim zgodzisz się na zwiększenie zakresu obowiązków, przyjmiesz kolejne zlecenie, postawisz przed sobą następny odległy cel, zapytaj samego siebie: czy to będzie teraz dla mnie dobre, czego teraz potrzebuję, czy w tym momencie jestem na to gotowy? Jeśli uznasz, że to nie jest odpowiedni moment nie bój się odmówić.
Wprowadź relaks do swojego życia – przynajmniej raz dziennie zrób dla siebie coś, co pomaga Ci się zrelaksować, to może być wieczorny spacer, kąpiel w wannie, pół godziny z książką, cokolwiek – ale musisz umówić się z samym sobą, że wtedy skupiasz się wyłącznie na tym, że właśnie spacerujesz albo czytasz, zamiast na nieodhaczonych punktach na liście zadań i kiedy twój umysł znów przypomni ci, że trzeba jeszcze to i tamto, wróć myślami spokojnie do wykonywanej, relaksującej czynności.
Spędzaj czas z ważnymi dla Ciebie osobami – znajdź czas na kawę i rozmowę z przyjacielem.
Oddychaj – weź kilka głębokich oddechów przed rozpoczęciem kolejnego zajęcia, gdy wydech jest dłuższy od wdechu zaczynamy wchodzić w stan relaksacji, oddychaj przez minutę skupiając się wyłącznie na swoim oddechu.
Wysypiaj się – jeśli masz problemy z zasypianiem lub budzisz się w nocy, również wypróbuj techniki oddechowe, unikaj komputera i telewizora przed pójściem spać, możesz wykorzystać muzykę relaksacyjną lub olejki zapachowe w swojej sypialni, aby łatwiej się zrelaksować.

Aby móc działać efektywnie, spełniać własne oczekiwania i wyznaczone sobie zadania musimy najpierw zadbać o samych siebie. Działając w pośpiechu, goniąc za celem i spełnieniem oczekiwań społecznych zapominamy zatrzymać się i zapytać samych siebie „czego właśnie teraz potrzebuję”. Biegnąc przed siebie i realizując kolejne zadania często nie zdajemy sobie sprawy, że zaczynamy kręcić się w kółko i tylko zatrzymanie się, by spojrzeć z boku na swoją sytuację może sprawić, że zauważymy, że poza naszym kółkiem jest jeszcze coś więcej.